Cisza po referendum

SN853586Po południu PKW ogłosiła oficjalne wyniki referendum ogólnokrajowego. Frekwencja w referendum była kompromitująco niska i wyniosła w skali kraju zaledwie 7,80 %. W kilkudziesięciu  lokalach nikt się nie zgłosił aby zagłosować,  w wielu miejscach była niższa od średniej krajowej.

 

W samym Hrubieszowie frekwencja była nieco wyższa od średniej krajowej i wyniosła 8,45 %, ale w powiecie hrubieszowskim wyniosła już tylko 6,75 %, a w gminach Trzeszczany 4,69 % i Horodło 5,34 %.

Ci co poszli zagłosować, a ja do nich także się zaliczam, na pytania referendalne odpowiedzieli w sposób jakiego można było się spodziewać, a który daleki jest od oczekiwań polityków, tj.:

Na pytanie „Czy jest Pani/Pan za wprowadzeniem jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej?”, TAK – 78,75 %, NIE – 21,25 %

Na pytanie „Czy jest Pani/Pan za utrzymaniem dotychczasowego sposobu finansowania partii politycznych z budżetu państwa?”, TAK –17,37 %, NIE – 82,63 %

Na pytanie „Czy jest Pani/Pan za wprowadzeniem zasady ogólnej rozstrzygania wątpliwości co do wykładni przepisów prawa podatkowego na korzyść podatnika?”, TAK – 94,51 %, NIE –5,49 %.

Ze względu na niską frekwencję (nie przekroczyła 50 %) referendum nie jest dla władz państwowych wiążące ( nie, nieważne jak to komentują niektórzy „mądrale”), przy czym każda władza szanująca swoich obywateli powinna liczyć się z głosem ponad 2 mln. 300 tys. osób. Jest to solidny sondaż społeczny nie tylko w sprawach określonych w pytaniach referendalnych, ale także na temat tego co myślą Polacy o koniunkturalnym wykorzystywaniu instytucji referendum w kampanii wyborczej i bieżącej polityce , o naszej klasie politycznej i instrumentalnym traktowaniu obywateli.

Inną sprawą jest o czym pisałem już wcześniej, że bardzo niewiele zrobiono aby frekwencja referendalna była lepsza. Odpowiedzialność za to ponoszą przede wszystkim organizatorzy tego referendum, czyli były Prezydent i Senat RP oraz ich zaplecze polityczne. To ich decyzja spowodowała, że na organizację źle przygotowanego referendum wydano nieskutecznie około 85 mln. zł. Promocja referendum była prawie żadna, przy czym okazało się, że możliwości przebicia się mediów z informacją na ten temat bez udziału walczących i kłócących się polityków jest mocno ograniczona. Wygląda na to, że w swoim odbiorze tego co dzieje się w sferze publicznej jesteśmy już jakby zakodowani na zachowania ekstremalne, kłótnie, swary i wzajemne oskarżenia oraz przekaz obrazkowy.

Od ogłoszenia wyników referendum minęło już trochę czasu. Większość polityków na ten temat milczy lub wypowiada się bardzo ostrożnie. Cisza po referendum przypomina trochę tę z przed referendum.

Jakby wpisując się w sens powiedzenia „Ciszej nad tą trumną” ?

Poleć, udostępnij !

Permalink do tego artykułu: http://suflerob.o11.pl/?p=568

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.