Na inaugurację powrotu do IV ligi Unia Hrubieszów przegrywa 0 : 4 z Huraganem Międzyrzec Podlaski

Wczoraj (czwartek, 15.08) rozegrana została pierwsza kolejka IV ligi lubelskiej, a najwyższą porażkę odnotowała Unia Hrubieszów, która na własnym boisku uległa Huraganowi Międzyrzec Podlaski aż 0 : 4 i zajmuje ostatnie miejsce w tabeli.

Start najgorszy z możliwych

Wczorajszy start Unii w IV lidze sezonu 2019/2020 był najgorszy ze wszystkich dotychczasowych startów na tym poziomie rozgrywek w historii naszego zespołu.

W pierwszym starcie w rozgrywkach IV ligi (sezon 1999/2000) Unia na wyjeździe zremisowała 1 : 1 z Wisłą Sandomierz. W pierwszym meczu IV ligi sezonu 2005/2006 Unia u siebie pokonała Lubliniankę 4 : 1, a sezon 2015/2016 rozpoczęła zremisowanym meczem u siebie 1 : 1 z Hetmanem Żółkiewka.

Wynik meczu wczorajszego wpisuje się niestety w historię najgorszych wyników Unii w IV lidze.

Niechlubne rekordy pod tym względem Unia zaliczyła w sezonie 2005/2006, w którym przegrała ze Stalą Kraśnik 0 : 5, z Janowianką Janów Lubelski 1 : 6, z Orlętami Radzyń Podlaski 1 : 6 i 1 : 5, z Orlętami Łuków 0 : 4, z BKS Unia Bełżyce 1 : 6 oraz Podlasiem Biała Podlaska 1 : 7.

Przegrane wysokie Unia zaliczyła także w rundzie wiosennej sezonu 2016/2017 w której przegrała z Chełmianką Chełm 0 : 5, z Tomasovią Tomaszów Lub 0 : 4 oraz z Lewartem Lubartów 1 : 5.

Oba te sezony rozgrywkowe zakończyły się spadkiem Unii do okręgówki.

Nieudany powrót do IV ligi

Powrót Unii do IV ligi wypadł więc delikatnie mówiąc bledziutko, a opinii o meczu wypowiadanych przez kibiców opuszczających stadion jeszcze przed końcem zawodów wolę publicznie nie powtarzać.

A co na to trener ?

Ciekawy byłem pomeczowej wypowiedzi Dariusza Herbina, który lubi wypowiadać się dla mediów. Nie inaczej było i tym razem co nie jest absolutnie (gotowość do wypowiedzi) czymś nagannym.

Dla lubsportu.pl trener Herbin powiedział – cytuję: „Byliśmy o klasę słabszym przeciwnikiem dla Huraganu Międzyrzec Podlaski. Niby prowadziliśmy grę, ale robiliśmy to zbyt wolno. Zabrakło nam determinacji, a przede wszystkim lokomocji. Przeciwnik nas wypunktował, bo stworzył sobie jedną akcję, a strzelił cztery bramki po naszych podaniach i to w takich sytuacjach, gdy gra była wyprowadzana przez stoperów. Popełniliśmy błędy, które nigdy mojemu zespołowi się nie zdarzały, a rywal na boisku był bardzo zdeterminowany i przechodził płynnie do kontrataku. Wydaje mi się, że niektórzy zawodnicy nie unieśli presji powrotu do IV ligi, którą sami sobie zbudowali”. 

 Nie do końca z wypowiedzią trenera Herbina mogę się zgodzić, a po zapoznaniu się z nią odnoszę  wrażenie jakbyśmy oglądali różne mecze.

 W ocenie trenera znowu winni są piłkarze, bo niektórzy z nich „nie unieśli presji powrotu do IV ligi”. Najłatwiej jest zwalić na piłkarzy. Tylko czy naprawdę tylko oni na przegraną zapracowali ?

 We wpisie z 16 maja br. po przegranym meczu pucharowym z Hetmanem Zamość napisałem m.in. Większość piłkarzy pierwszego zespołu Unii reprezentuje niezłe wyszkolenie indywidualne i chęć do gry. Gdyby jeszcze zespół przestał grać do tyłu i w poprzek boiska co tak naprawdę jest w sprzeczności z tym co ten zespół grał jeszcze kilka lat temu. No ale to jest zadanie przede wszystkim dla szkoleniowca zespołu. Inaczej może się okazać, że to co wystarcza na liderowanie w okręgówce może się okazać niewystarczającym zasobem dla gry w IV Lidze. Oby tak się nie stało”.  

Uważam, że spostrzeżenie to jest nadal jak najbardziej aktualne.

Kolejne mecze Unii

Następne dwa mecze Unia rozegra także z trudnymi przeciwnikami. Najpierw 18 sierpnia o godz. 12.00 zmierzy się na wyjeździe z  Kłosem Chełm, a następnie 25 sierpnia o godz. 17.00 u siebie z Kryształem Werbkowice.

Będzie to bardzo ważna konfrontacja i może już na samym starcie w nowej roli zdecydować o pozycji Unii w IV lidze.

Terminarz i wyniki rozgrywek IV ligi dostępne na portalu „Łączy nas piłka” TUTAJ  

 

Poleć, udostępnij !

Permalink do tego artykułu: http://suflerob.o11.pl/?p=7118

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.