Unia remisuje z Powiślakiem tracąc na swoim terenie kolejne punkty

Unia Hrubieszów w dziesiątej kolejce IV ligi lubelskiej podejmowała u siebie Powiślaka Końskowola, tracąc po remisie kolejne 2 pkt. i coraz bardziej „umacniając” swoją pozycję w strefie spadkowej.

Wynik meczu rozstrzygnął się ostatecznie w drugiej połowie meczu po golu Bartłomieja Greniuka z 60`, dającym Unii prowadzenie oraz trafieniu na remis w 62` przez Sławomira Radzikowskiego.

Można chyba powiedzieć, że dzisiejszy remis Unia zawdzięcza w dużej mierz swojemu rezerwowemu bramkarzowi Kacprowi Krawczukowi, który wybronił kilka trudnych (żeby nie powiedzieć beznadziejnych sytuacji).

Aż strach pomyśleć co by było gdyby bramki Unii bronił bramkarz występujący w składzie podstawowym.

Szkoda, że kolejny już mecz Unia kończy w „dziesiątkę”, a czerwoną kartkę (za dwie żółte) zaliczył tym razem Mariusz Podgórski.

Jest to moim zdaniem efekt ogromnego zaangażowania naszych piłkarzy w mecz i próba nadrobienia w ten sposób braków (szczególnie taktycznych) na tle dotychczasowych rywali ligowych.

W następnym meczu znowu może być ciężko, bowiem Unia wyjeżdża 12 października do Łukowa gdzie spotka się z miejscowymi Orlętami. Początek meczu o godz. 15-tej.

 

Poleć, udostępnij !

Permalink do tego artykułu: http://suflerob.o11.pl/?p=7447

1 komentarz

    • go on 15 października, 2019 at 8:44 am
    • Odpowiedz

    Czy tylko jak Unia przegra lub ewentualnie straci punkty remisując będą „artykuły”? Bo widać jakąś dziwną satysfakcję u pana jak nie idzie Unii. Ale jak idzie to już ciężko znieść. Pomijam już absurdalne i niedorzeczne wnioski wyciągane po meczach, bo do tych już można się było przyzwyczaić z uwagi na znikomą wiedzę w tym zakresie. Tak z czystej uczciwości nawet dwa krótkie zdania, równoważniki zdań nawet – Unia wygrała w Łukowie. Szkoda.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.